ZNAM – facylitacyjna postawa budująca zaangażowanie - Artykuly - Klub Trenerow Biznesu

Przejdź do treści

Menu główne:

ZNAM – facylitacyjna postawa budująca zaangażowanie

Opublikowany przez w szkolenia ·
Tags: facylitacjacleancoachingszoleniadlatrenerów
Jednym z problemów trenerów, nauczycieli czy menadżerów, który występuje bez względu na branżę, firmę i szerokość geograficzną jest zaangażowanie ludzi w to, co robią. Czyli znalezienie „czarodziejskiej różdżki”, dzięki której będą chcieli chcieć.
Magdalena Robak, korzystając z doświadczeń facylitatora pracującego „jeden na jeden”, z grupami i z zespołami, opowiada o jednej z dróg...



LICZY SIĘ PO(D)STAWA

U podstaw działania facylitatora i coacha leży bardzo konkretne nastawienie: zaufanie do potencjału ludzi i kreowanie przestrzeni do samodzielnego myślenia, działania i rozwoju. Różne szkoły mają różne założenia. Zapraszam do zapoznania się z podstawowymi założeniami Postawy ZNAM – modelem, który przyświeca mi, jako certyfikowanemu facylitatorowi pracującemu metodą Clean Coaching*.  

Z, jak zaufanie do procesu i do Uczestników

Zapraszając do wspólnej pracy przyjmujemy założenie, że Uczestnicy spotkania POSIADAJĄ POTENCJAŁ do wypracowania dobrych dla siebie i dla danej sytuacji rozwiązań oraz pomysłów (czy dotyczy to definicji pojęć, czy rozwiązania problemu, czy przeglądu aktualnej sytuacji itp.). Naszą rolą jest stworzyć warunki, w których będą mogli to zrobić w swoim własnym tempie i na swój własny sposób.

Jak to zrobić?
  1. Pomagaj dodefiniować pytanie, na które szukacie odpowiedzi, cele, jakie chcecie osiągnąć oraz określić warunki brzegowe, w których się poruszacie. Wcześniej upewnij się, że ludzie posiadają niezbędną wiedzę, by nie błądzili we mgle lub nie odrywali Ameryki.
  2. Dbaj o to, by domknąć proces i zachęcaj do przełożenia wyników dyskusji na konkretne praktyczne rozwiązania i działania do wykonania. Wspieraj w określeniu, jakie zasoby są niezbędne, by ludzie mogli działać oraz jak i skąd mogą je zdobyć. Później – jeśli jesteś menedżerem lub nauczycielem – pomóż je zapewnić.
  3. A pomiędzy tymi dwoma etapami? Oddaj pole ludziom. Nie poddawaj własnych sugestii, pomysłów, rozwiązań. Nie przyspieszaj, bo według Ciebie proces trwa zbyt długo. Tu \tobowiązuje zasada „take your time” (acz pamiętając o ustalonych wcześniej ramach). Twoją rolą jest „jedynie” upewnianie się, czy ludzie idą we właściwym kierunku i wspieranie, by szło im się jak najsprawniej (czyli zadbanie o proces).
 
N, jak neutralność

Podczas wspólnej pracy naszą rolą jest wspieranie Uczestników spotkania w znalezieniu najlepszych - według nich - odpowiedzi i rozwiązań, a nie pokierowanie dyskusją tak, by wpadli na z góry określone pomysły. Niby oczywiste, jednak wcale nie łatwe, szczególnie jeśli jesteśmy osobiście zaangażowani w temat (a jako menedżerzy często jesteśmy). Pomaga w tym przyjęcie postawy, którą nazywam BE EMPTY. Najlepiej, jeśli nie mamy w ogóle swoich przemyśleń i pomysłów.

Jak to zrobić?
  1. Zadając pytania unikaj sugestii, podpowiedzi, przeformułowań, dodawania jawnych i ukrytych założeń oraz innych technik, które mogą wpłynąć na tok myślenia innych.
  2. Podsumowując i zbierając pomysły oraz przemyślenia nie parafrazuj ich – używaj słów, które wypowiadali inni. Bo Twoje słowa to nie ich słowa, a więc w konsekwencji nie ich rozwiązania i mniejsze zaangażowanie.
  3. Neutralność przejawia się także w Twojej postawie: braku wymownych spojrzeń czy akceptujących lub negujących gestów, miny, pozycji. Każde takie zachowanie może być odebrane, jako sugestia lub ocena.

A, jak akceptacja

Jeśli chcemy zachęcić do otwartego i szczerego dzielenia się przemyśleniami na temat istniejących w systemie zarządzania rozwiązań to zapomnijmy o ocenianiu ludzi i ich wypowiedzi. Powinniśmy dążyć do stworzenia bezpiecznej przestrzeni, w której Uczestnicy spotkania nie boją się mówić. Kluczem jest tu UWAŻNOŚĆ.

Jak to zrobić?
  1. Warunek konieczny: Szanuj (i twórz warunki, by inni szanowali) różnorodność poglądów, odmienność postaw, sposobów myślenia, doświadczeń. Dawaj do tego prawo, a nawet zachęcaj.
  2. Nie tylko sam nie oceniaj wypowiedzi ludzi, ale też dbaj, by inne osoby tego nie robiły. Pisząc o ocenie mam na myśli wypowiadanie opinii o tym, co i jak mówią inni (dobre, złe, głupie, mądre, sensowne itp.).
  3. Nie rób założeń, co do znaczenia \twypowiadanych słów i nie doszukuj się w nich ukrytego sensu czy celu. Upewniaj się też, że inne osoby tego nie robią. Jeśli rodzi się jakaś wątpliwość, niejednoznaczność – zawsze wprost pytaj, jakie znaczenie kryje dane słowo lub stwierdzenie dla osoby, która je wypowiedziała. W ten sposób także uczysz szacunku, uważności i otwartości w relacjach.
 

M, jak minimalizm

Jako osoby, które chcą uruchomić głowy innych do tworzenia i rozwoju potrzebujemy zadbać o to, aby BYŁO NAS JAK NAJMNIEJ. I komunikacyjnie (czas, w jakim my mówimy vs czas mówienia Uczestników), i fizycznie (np. stanie nad innymi podczas spotkania), i mentalnie (to nie podejście dla osoby, która potrzebuje być w centrum uwagi). W ten sposób uwalniamy przestrzeń, w której ludzie mogą zaangażować się. Jeśli dodatkowo dobrze zaopiekujemy się całym procesem to wypracowane sposoby działania i rozwiązania będą bardziej użyteczne i aktualne w późniejszej praktyce. Bo będą ich własne.

CZY JEST TU JAKAŚ WISIENKA?
Od wielu lat mówi się o coachingowym stylu zarządzania, który często sprowadzany jest do nauki konkretnych narzędzi pracy z pojedynczym pracownikiem, grupą lub zespołem. Podejście Clean Coaching też ma oczywiście swoją skrzynkę narzędziową, którą jako Facylitatorzy wykorzystujemy w swojej pracy. Jednak techniki i narzędzia mogą się zmieniać, mieszać, ewoluować. To, co jest stałe, to baza – po(d)stawa, na której budujemy.
Być może u Ciebie też będzie ona oparta na ZNAM: zaufaniu do ludzi i ich specyficznej drogi, neutralności w sposobie postępowania i komunikacji, akceptacji różnorodności wartości, postaw i sposobów działania oraz minimalizmie – znikaniu w sytuacjach, gdy nasza aktywność nie jest potrzebna (a czasem wręcz przeszkadza). Być może takie podejście okaże się przydatne nie tylko w uruchamianiu zaangażowania i myślenia innych podczas spotkań, szkoleń czy lekcji, ale w redefinicji naszego sposoby bycia z innymi w ogóle.  

ZNAM = Zaufanie + Neutralność + Akceptacja + Minimalizm

 
*Autorką i propagatorką Metody Clean Coaching w Polsce w oparciu o autorski Model Dwóch Półkul Myślenia jest Bogena Pieskiewicz, International Clean Coaching Trainer & Supervisor. Filozofia ZNAM leży u podstaw działania facylitatorów Clean Coaching wykształconych i certyfikowanych przez Bogenę (do której to grupy należę). Więcej: cleancoaching.eu.

Magdalena Robak - Moim marzeniem jest, by organizacje, zespoły i ludzie szli swoją drogą świadomie.
Pragmatyczny  umysł z humanistycznym wykształceniem. Od 1997 roku pracuję jako  trener, od 2007 realizuję działania doradcze, od 2015 jestem  facylitatorem clean coaching. W pracy łączę biznesowy „konkret” i  nastawienie na rezultaty z uważnością oraz szacunkiem dla  indywidualności.
Moje specjalizacje: doskonalenie jakości  zarządzania, kompetencje menedżerskie (w tym podejście projektowe),  jakość obsługi Klientów, wzmacnianie kompetencji interpersonalnych.
Jako  jedna z 6 osób w Polsce prowadzę licencjonowane szkolenia wprowadzające  Clean Coaching Polska. Wprowadzam narzędzia i filozofię Clean do pracy  trenerskiej i  projektowej.
W Klubie Trenerów Biznesu, Magda prowadzi szkolenie otwarte Narzędzia facylitacji dla trenera


Brak komentarzy

Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego