Prawa autorskie na szkoleniach - Artykuly - Klub Trenerow Biznesu

Przejdź do treści

Menu główne:

Prawa autorskie na szkoleniach

Opublikowany przez w prawo ·

Jedną z bardzo częstych praktyk szkoleniowych jest pokazywanie uczestnikom fragmentu filmu, programu, itp. Jednocześnie wielu trenerów nie ma pewności,
czy w świetle prawa mogą wykorzystać tego typu materiał. A jeśli tak, to jaką jego część? Strategie są różne. Są tacy, którzy po prostu się tym nie przejmują i w imię „celów wyższych” korzystają z tego, co im potrzebne. Są osoby, które nie chcąc ryzykować oskarżenia o naruszenie praw autorskich, nie pokazują wprawdzie fragmentu najnowszej hollywoodzkiej produkcji, ale za to wykorzystują kilkuminutowe nagrania starych filmów. Jest jeszcze inne podejście, dość popularne
jeśli coś jest w sieci.

Cytat:

Art. 29.
1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami  gatunku twórczości.

2. Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w podręcznikach i wypisach.

2.1 Wolno w celach dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów w antologiach.

3. W przypadkach, o których mowa w ust. 2 i 2.1 twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia.



Język prawny i jego zawiłości dla wielu stanowią barierę nie do przebycia. Spróbujmy jednak rozszyfrować powyższy zapis.  Wiedza ta nam się przyda, bo do celów szkoleniowych bardzo często wykorzystujemy różne źródła wzbogacające naszą pracę.
A więc:
- wolno przytaczać
czyli można puścić kawałek filmu bez uprzedzania właściciela o naszych zamiarach i bez wnoszenia opłat.
- drobne utwory w całości
hmmm, czy 3-minutowy skecz jest utworem drobnym? Chyba tak. A jeśli byłoby to 15-20 minut? Prawo nie reguluje jednoznacznie długości utworu, który możemy uznać za drobny. Musimy zdać się na własne wyczucie „drobności”.
- w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem - czyli, jeżeli mamy wystarczająco dobry powód (alibi), aby wykorzystać utwór, możemy czuć się bezpiecznie.
- analiza krytyczna
mamy tu na myśli przede wszystkim prace naukowe, ale analiza ta dotyczy również recenzji. Można korzystać z cudzego działa, cytować je lub prezentować, jeżeli chcemy się na jego temat wypowiedzieć. Cóż, zapis nie przewiduje wypowiedzi pochwalnych, ale jedynie krytyczne, aby uniknąć nieporozumień warto więc słówko krytyki wtrącić.
- prawa gatunku twórczości
dotyczy sytuacji, gdy bez przytaczania cudzego utworu niemożliwe byłoby stworzenie nowego dzieła, np. parodii.
- nauczaniem
wreszcie to, co jest najważniejsze dla trenera. Jeżeli puścimy uczestnikom szkolenia skecz, aby miło spędzili czas łamiemy prawa autorskie, ale jeśli ten sam skecz wykorzystamy do przedstawienia wiedzy, zaprezentowania jej zastosowania lub lepszego zrozumienia nie łamiemy praw.

Mamy tu więc skrótową, bardzo prostą analizę, zrozumiałą dla każdego laika. Ale jeśli poszukamy jeszcze głębiej i poczytamy też w różnych innych źródłach interpretujących ustawy  znajdziemy jeszcze szerszą analizę artykułu 29. Zobaczcie:

- w utworach stanowiących samoistną całość - możemy przytaczać fragmenty cudzych utworów w naszym dziele, jeśli stanowi ono samo w sobie utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Oznacza to, że taki utwór posiada zarówno elementy twórcze, jak też indywidualne, nie czerpie własnej wartości z przytoczonych fragmentów cudzych dzieł, ale samo w sobie jest utworem. Cytaty mają więc służyć tylko pewnemu uzupełnianiu wcześniej powstałego utworu, a nie być przepisaniem czyjegoś dzieła.
- urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości - pierwszy człon oznacza wolność w przytaczaniu tylko pewnych fragmentów utworu. Urywki nie mogą być jednak decydującą częścią w tworzonym dziele. Prawo nie określa konkretnych wytycznych, np. możliwości przedrukowania kilku czy kilkunastu zdań lub wersów.
W żadnym wypadku nie powinno się zdarzyć, że osoba czytająca dzieło będzie miała wrażenie, że cytaty są główną jego częścią, a komentarz jest ich dopełnieniem. Proporcje powinny i muszą być wręcz odwrotne: cytat ma pełnić rolę podrzędną w stosunku do głównego dzieła. Ważne jest również to, że cytowany utwór musi być już wcześniej rozpowszechniony, czyli wg ustawy (art. 6 ust 1 lit) 3) - "za zezwoleniem twórcy został w jakikolwiek sposób udostępniony publicznie".
Nie zostało dokładnie określone, co należy rozumieć przez sformułowanie "drobne utwory". Przyjmuje się, że mogą to być krótkie wiersze, opowiadania czy historyjki.

- w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości - ta część przepisu mówi nam o celu cytatu, który jest katalogiem zamkniętym i tylko tam wskazany  cel powoduje, że cytat jest dozwolony. "Wyjaśnianie, analiza krytyczna oraz nauczanie" zakładają, że cytat ma służyć jako źródło informacji, być podkreśleniem własnego poglądu, uczynieniem własnego wykładu bardziej zrozumiałym. "Prawo gatunku twórczości" oznacza posługiwanie się cytatem we własnych utworach z odniesieniem do cudzych utworów, co najczęściej ma miejsce w działalności kabaretowej, satyrycznej, różnego rodzaju wariacjach, parodii.

Przy zastosowaniu cytatu ZAWSZE trzeba podać twórcę oraz dokładne źródło konkretnego fragmentu, z którego on pochodzi. Zaniedbanie tego obowiązku powoduje naruszenie autorskich  i praw osobistych twórcy. Artykuł 34 ustawy wskazuje wprost:

Cytat:
Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.


W cytacie nie należy wprowadzać ŻADNYCH zmian. Należy pamiętać, że cytat nie musi występować tylko w formie tekstowej. Wyróżnia się m.in. cytat plastyczny, cytat filmowy, cytat muzyczny, cytat graficzny.

Ufff Podsumowując, trener prowadzący szkolenie może skorzystać z cudzej twórczości, ale tylko i wyłącznie dla celów edukacyjnych. Pamiętajmy, aby nie posługiwać się całym utworem, a tylko jego częścią. Utarło się, że fragment ten nie może trwać dłużej niż 3 min., jednak nie istnieje żadna definicja, która mówiłaby o prawnie dozwolonym czasie trwania takiego fragmentu
wynika on tylko z praktyki i własnego wyczucia. Analogicznie, należy założyć, że „drobny utwór”, który można wykorzystać w całości, będzie trwał około 3 minuty. Zatem powodzenia przy pracy „u źródła”.

Iwona Kordiukiewicz prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku oraz Wydziału Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Stypendystka na Wydziale Prawa w Słowenii - University of Maribor Faculty of Law. Posiada doświadczenie w zakresie prawa gospodarczego oraz prawa karnego skarbowego nabyte podczas pracy w warszawskich sądach.



Brak komentarzy

Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego